Designed By Dotcomwebdesign.com Powered By CMSimple.dk
 
 
 
Za ile można przespać się w Szczecinie > Opinia


Opinia

Gustaw Karow

- Zwiedzając Szwajcarię zauważyłem, że największym wzięciem cieszą się hotele i restauracje urządzone w starych budynkach, nie koniecznie pierwotnie przeznaczonych do spania i jedzenia - opowiada Zdzisław Kosikowski o impulsie, który był przyczyną kupienia starego spichlerza z myślą o zamianie go na hotel. - Podobnie było w Niemczech i w innych krajach zachodniej Europy. Pomyślałem więc, dlaczego u nas ma być inaczej. Ludzie lubią obiekty, które mają dusze.

Prócz spichlerzy firma odkupiła też stary młyn od firmy "Elstar". Zdecydowano, że ten obiekt jako pierwszy zostanie odrestaurowany. Będzie sprawdzianem, czy Polacy gustują w tego rodzaju zabytkach. Dziś w "Małym Młynie" jest już restauracja wraz z hotelem. To, że pomysł wart był zachodu może świadczyć fakt, że kilka dni wybrał je na miejsce swojego noclegu Marek Borowski, kandydat na prezydenta.

- Nazwaliśmy go "Małym Młynem" nie bez powodu - tłumaczy Kosikowski. - Syn przedwojennego właściciela młynów, Gustaw Karow powiedział nam, że taką miał właśnie nazwę. Dla odróżnienia "Dużym Młynem" zwano ten, który dziś należy do "Elstaru" i w którym nadal produkuje się mąkę.


Inne tematycznie powiązane strony:

 
 

Dodaj obiekt za darmo | Biuro podróży | Rodos | wycieczki Egipt | ciechocinek sanatorium | dobrze wyposażony hotel spa nad morzem nadaje się na wyjazdy firmowe i wakacje | Bardzo tanie listwy przypodłogowe dla każdego domu